Co oznacza brak kontroli nad inwestycją?

administrator 1 grudnia 2025

W mediach dość głośno omawiany jest przypadek dewelopera HREIT oraz działań prezesa spółki Michała Sapoty. Od czasu wprowadzenie Ustawy Deweloperskiej upadki deweloperów są naprawdę rzadkością. W tym przypadku jednak prawdopodobnie można mówić o oszustwie, a nie typowym upadku dewelopera.

Jak podaje Puls Biznesu według prokuratury Michał Sapota oszukał 886 inwestorów grupy, a także 683 nabywców mieszkań w jej inwestycjach deweloperskich. Łączna kwota oszustw zarzuconych prezesowi HREIT w obecnej chwili to 342 mln zł. Nadmienić należy, że wątek inwestorski w śledztwie wciąż ma charakter rozwojowy, a łódzka prokuratura szacuje, że ostatecznie zarzutem oszustwa w tym wątku może być objętych nawet kilka tysięcy osób na łączną kwotę około …1 mld zł.!

W wątku deweloperskim zarzut obejmuje w sumie 683 osoby, które miały zostać oszukane na łącznie ponad 142 mln zł. Przestępstwo według śledczych miało polegać na „podawaniu nieprawdziwych informacji i danych zawartych w prospektach informacyjnych”, a także „kierowaniu nieprawdziwych zapewnień i informacji co do stanu i możliwości wykonania inwestycji”.

Jak można uniknąć takich sytuacji? Przede wszystkim dokładnie zapoznając się z prospektem informacyjnym w Biurze Sprzedaży oraz na osobiście bieżąco kontrolować postępy na budowie. W przypadku inwestycji deweloperskich obsługiwanych przez LAND-HOUSE Nieruchomości Klient ma możliwość wejścia z nami na teren budowy, niemal w każdym jej etapie, i osobiście sprawdzić rzetelność dewelopera. Bądźmy ostrożni w zakupach i inwestowaniu – zazwyczaj przesadnie niska cena zawsze idzie w parze z niską jakością, a wysokie stopy zwrotu z dużym ryzykiem…