Rok 2025 i 2026 w nieruchomościach
Jaki był 2025 rok w nieruchomościach i co nas czeka w 2026 roku?
Rok 2025 był niezwykle dynamicznym czasem na rynku nieruchomości, czego nie do końca zauważały media, wielokrotnie mijając się z prawdą. Cenowo 2025 był czasem stabilizacji, ale nie spadków cen. Oczywiście biorąc pod uwagę ceny realne (czyli uwzględniające inflację i dynamikę wynagrodzeń) okazuje się, że mieszkania są … najtańsze od kilkunastu lat.
Co przyniesie 2026 rok? Ogólnie należy stwierdzić, że w dynamicznie rozwijającym się kraju, jakim obecnie jest Polska, nieruchomości będą systematycznie coraz droższe. Polska gospodarka charakteryzuje się niesłabnącym silny wzrostem w 2025 roku, z prognozami sięgającymi ok. 3,4-3,7% PKB, co stanowi znaczne przyspieszenie i jest wyższe niż średnia w UE. Wzrost napędzany jest konsumpcją, rosnącymi inwestycjami (w tym inwestycjami publicznymi) i technologią, co plasuje Polskę wśród liderów wzrostu. Agencje ratingowe i analitycy prognozują utrzymanie dobrej dynamiki na poziomie ok. 3,2-4,2% również w 2026 roku. Także giełda radzi sobie całkiem dobrze – kapitalizacja notowanych na GPW spółek, nad którymi kontrolę ma Skarb Państwa, wzrosła w ciągu dwóch lat z 240,6 mld zł do 369,5 mld zł, czyli o ponad 50 proc.
Dla gospodarki oraz dla rynku nieruchomości duże znaczenia ma także obecność obcokrajowców w naszym kraju. Sami Ukraińcy wygenerowali w 2024 roku około 2,7% krajowego produktu. W latach 2022-2025 ich wkład szacowany jest na 328,6 mld zł, a do budżetu państwa wnoszą miliardy złotych z podatków. Wbrew propagandowym newsom ich praca i płacone podatki przewyższają koszty wsparcia, co dowodzi, że są także jednym z motorów wzrostu gospodarczego Polski (podobnie jak Polacy pracujący w Niemczech, czy też w Wielkiej Brytanii).
Polska radzi sobie także doskonale z inflacją, której poziom jest na najniższym poziomie od półtora roku i mieści się w przedziale celu NBP – inflacja (wskaźnik CPI) w listopadzie 2025 r. wyniosła 2,5%, co oznacza wyraźny spadek wskaźnika wobec publikacji sprzed miesiąca, gdy wartość CPI wynosiła 2,8%.
W ślad za malejącą inflacją idą obniżki stóp procentowych. W 2025 roku Rada Polityki Pieniężnej sześciokrotnie obniżała stopy procentowe (łącznie o 1,75 p.p.), kończąc rok z główną stopą referencyjną na poziomie 4,00%! Niższy koszt pieniądza to nie tylko większa zdolność kredytowa i niższe raty kredytów – to także tańszy pieniądz dla inwestycji. Nadal na rynku nieruchomości sprzedaż kredytowa odpowiada dziś za 60–70% transakcji. Niższe stopy mocno ożywiły rynek, co pokazują imponujące listopadowe wyniki deweloperów – spółki sprzedały aż o 73% więcej lokali niż przed rokiem. Tu także widać było nową tendencję, gdyż do tej pory to mieszkania z drugiej ręki odpowiadały za ok. 60% wszystkich transakcji. Końcówka 2025 r. pokazuje jednak, że produkty deweloperskie zyskują coraz więcej zwolenników. Nowe standardy, miejsca parkingowe, zadbane części wspólne, nowoczesne windy – to powody, dla których kupujący coraz częściej wybierają „nowe” mieszkania.
W 2025 roku dość dynamicznie rozwijał się także rynek PRS (Private Rented Sector) napędzany przez inwestorów instytucjonalnych i rosnący popyt. Najem staje się coraz popularniejszy i coraz więcej osób decyduje się na wynajem, który daje elastczyność finansową oraz możliwość szybkiej zmiany miejsca zamieszkania. Niemniej jednak cały czas w Polsce częściej chcemy mieć mieszkanie na własność niż je wynajmować. Co więcej Polska jest nadal krajem w którym znacząca większość społeczeństwa mieszka w swoich własnych nieruchomościach – aż 63% Polaków posiada własną nieruchomość nieobciążoną kredytem hipotecznym! W Wielkiej Brytanii jest to jedynie 35%, w Niemczech 26%, a w USA 37%.
Na lokalnym sochaczewskim rynku nieruchomości także czuć, że Mazowsze się rozwija, co przekłada się na coraz wyższy popyt. W granicach miasta rosną nowe osiedla, w okolicznych gminach jak grzyby po deszczu wyrastają segmenty i osiedla domków jednorodzinnych. Sochaczew (położony strategicznie pod Warszawą) rozwija się razem z całą Polską, a to implikuje także na popyt na nieruchomości. Oczywiście nadal widać tendencję, że nabywcy wolą dopłacić za lepszą lokalizację i zamiast spędzać kilkadziesiąt minut dziennie w samochodach, wybierają oferty bliższej centrum lub stacji PKP. Analizując sochaczewski rynek należy pamiętać, że w kolejnych latach dojdzie nam kilkanaśnie tysięcy nowych osób (niektóre źródła mówią nawet o 30 tysiącach), co bezpośrednio będzie związane z powstającą koło Sochaczewa megainwestycją Port Polska (CPK). Do tego doliczyć trzeba nasze lokalne inwestycje (nowa fabryka dronów, rozwijające się sochaczewskie przedsiębiorsta) oraz osoby zainteresowane życiem w mieście, z którego w 30 min. można dojechać PKP do stolicy.
Czy w 2026 roku będzie więc taniej? Pamiętajmy, że w Polsce nadal względem innych krajów Europy Zachodniej nieruchomości są… tańsze! Przeliczając na EURO metr kwadratowy mieszkania w Warszawie kosztuje 4 280, a w Pradze 6 120, w Madrycie 5 990, w Berlinie 7 200, w Amsterdamie 8 470, w Paryżu 10 760! Dla porównania – koszt zakupu iPhone’a, czy samochodu w salonie w Polsce, jak i w innych krajach, jest porównywalny. Dlaczego więc ceny nieruchomości nie miałyby dążyć do tego samego poziomu?
Kolejny obiektywny powód, dla którego taniej nie będzie, to fakt, że zarówno w całej Polsce, jak i w Sochaczewie ubywa atrakcyjnych gruntów blisko centrum, stacji PKP, czy też zapewniających dobrą komunikację z miejscem pracy. Do tego systematycznie praca ludzka drożeje (w 2026 r. czeka nas kolejny wzrost płacy minimalnej), a popyt, wraz z rozwojem ekonomicznym będzie nieustannie rósł… Taniej więc na pewno nie będzie! Na pewno natomiast wzrastać będzie jakość inwestycji, dbałość o detale – tego bowiem oczekują kupujący. Będziemy mogli wybierać coraz lepsze produkty, bardziej dopasowane do oczekiwań.
My tradycyjnie bardzo polecamy przed zakupem dokładnie sprawdzić inwestycję i dewelopera, gdyż „nie wszystko złoto co się świeci”. Pozostaje więc tylko dobrze dobrać finansowanie i w 2026 rok wkroczyć z ambitnym planem zakupu wymarzonej nieruchomości – czego Wam serdecznie życzymy!
