10 lat pensji brutto na mieszkanie 70 mkw
Firma doradcza Deloitte cykliczne publikuje raporty na temat rynku nieruchomości. W raporcie „Property index – overview of European Residental Markets”, sporządzonym na podstawie danych 2024 i początku 2025 roku, możemy znaleźć wiele ciekawych danych na temat polskiego rynku nieruchomości.
Według specjalistów z Deloitte Polska cały czas zmaga się z nieustającymi wyzwaniami związanymi ze znacznym deficytem mieszkaniowym. Pomimo wzrostu gospodarczego kraju, dostępność nowych mieszkań nie nadąża za wysokim popytem, szczególnie na obszarach miejskich. Trudności w zabezpieczeniu przystępnych cenowo mieszkań potęgują wysokie stopy procentowe kredytów hipotecznych, znacznie wyższe niż te w strefie Euro, przez co zakup własnego lokum staje się dla wielu nieosiągalny. Z powodu niskiej podaży w 2024 roku, ceny mieszkań w największych polskich miastach wzrosły średnio o 20%. Pod koniec 2024 i na początku 2025 roku zaobserwowano jednak spowolnienie tego trendu. Warto zauważyć, że wzrost cen wyrażony w PLN jest nieco niższy niż w EUR, co wynika ze wzmocnienia się złotego w tym okresie.
Rynek najmu instytucjonalnego (PRS) w Polsce rozwijał się na przestrzeni ostatniej dekady, lecz nadal znajduje się we wczesnej fazie rozwoju. Do grudnia 2024 roku inwestorzy instytucjonalni byli w posiadaniu 20 000 lokali, a kolejne 9 500 znajdowało się w budowie, co oznacza pięciokrotny wzrost w ciągu ostatnich pięciu lat. W 2025 roku planowane było oddanie kolejnych 6 500 mieszkań, z czego 70% trafić miało na rynki regionalne. Niemniej jednak, mimo że dynamika wzrostu jest imponująca, całkowita liczba lokali w ramach najmu instytucjonalnego wciąż stanowi znikomy odsetek ogólnych zasobów mieszkaniowych kraju.
Co ciekawe, mieszkania w Polsce nadal są tańsze niż w wielu innych krajach europejskich. W 2025 roku na zakup nowego 70-cio metrowego mieszkania przeciętny Polak potrzebował niecałych 10 rocznych średni pensji brutto. Porównując to np. z Pragą (15 lat) oraz biorąc pod uwagę, że pod wieloma względami Polska dościga inne kraje europejskie, może się okazać, że ceny mogą nadal sporo urosnąć.
